Tomasz Kozak & Pawilon Stabilnej Formy
Oskar Hansen – dyktat za demokratyczną fasadą?



Jak wiadomo, teoria Formy Otwartej postuluje min. demokrację, egalitaryzm, „bezhierarchiczność”, niedogmatyczność, decentralizację i asymetrię. Problem polega jednak na tym, że struktura tej teorii jest antynomiczna w stosunku do tych postulatów. Teoria ta zbudowana jest bowiem na symetrycznych fundamentach takich przeciwieństw, jak Patriarchat >< Matriarchat, Dominacja >< Demokracja, FO >< FZ. Strukturyzacja tych dychotomii polega na budowaniu modeli poznawczych, które przybierają postać schematycznych tabel i wykresów. Posługując się takimi tabelami (patrz np. Zobaczyć świat , s. 30), teoretyk wtłacza niesłychanie skomplikowaną problematykę w siatkę maksymalnie uproszczonych klasyfikacji. Dzięki temu udaje mu się np. zamknąć całą historię ludzkości w ramach jednej strony (patrz: ibidem, s. 61). To osiągnięcie może budzić podziw albo fundamentalne wątpliwości. Nas jednak interesuje nieco inna kwestia. Nie tyle problem naukowej wiarygodności tak uporządkowanej teorii, ile pytanie o jej „demokratyczność”, „bezhierarchiczność” i „egalitaryzm”. Naszym zdaniem bowiem struktura tej teorii bynajmniej nie jest „zdecentralizowana”. Przeciwnie – jest właśnie scentralizowana (tyle, że nieświadomie) wzdłuż osi symetrii kreującej schematyczne, „czarno-białe” podziały i „totalizujące” uproszczenia. W centrum tej struktury stoi „katedra” , z której teoretyk wygłasza arbitralne kazania pieczętowane dogmatycznymi wykrzyknikami. Używa przy tym „egalitarnej” retoryki, a nawet postuluje konieczność „samodzielnej analizy”, zarazem jednak marzy o „sterowaniu poznawczym” (1) i „modyfikacji ludzi” (2). W chwilach świętego oburzenia natomiast ciska gromy na „oszołomiony przedmiotowym «czadem» motłoch, który wszędzie wkracza legionem, wszystko wypełnia i wszystko brudzi – niczym muchy w lecie” (3).

Umysłowość tego teoretyka jest bez wątpienia patriarchalna. To Nauczyciel. Typ nie tyle belferski, co papieski - pełen troski o świat żyjący „w czasie cichej, globalnej śmierci” (4). To Prawodawca projektujący „Kodeks Ziemi” (5). Prawodawca przekonany, że „ziemia z fundamentów jest święta i nie może być wywożona, tylko z niej musi coś powstać” (6).

Na początku nowego milenium z tej ziemi powstała „gotycka” świątynia. Obok niej stanął pomnik Słowackiego z wyrytymi fragmentami jego Słowiańskiego papieża . Fragmenty te z pewnością można czytać na różne sposoby, ale dziś - na Hansenowskim osiedlu - brzmią one jak szydercze epitafium dla Formy Otwartej.
A jak na tym osiedlu wygląda kościół? Jak skamieniała erupcja „patriarchalnej” energii, która rozsadza od środka ideę „otwartości”? A może jak materializacja „utajonej energii” modernizmu (7) – „złej” energii „humanistycznej utopii”?



(1) Ibidem, s. 35
(2) Ibidem
(3) Ibidem, s. 71
(4) Ibidem, s. 8
(5) Ibidem, s. 24
(6) O. Hansen, Ku Formie Otwartej, Warszawa 2005, s. 91
(7) W 1968 Julian Przyboś tak pisał o Hansenie: „wielką ideą, która zajmie umysły,
rozbudzi marzenia i rozrusza utajone energie (podkr. – PSF), stać się może myśl twórcza Oskara Hansena.
Myśl już praktycznie sprawdzona w zbudowanym przez niego Osiedlu im. Słowackiego w Lublinie”.
O. Hansen, Ku Formie Otwartej, Warszawa 2005, s. 214


____________________________________________________________________


Sympozjum Wobec Formy Otwartej Oskara Hansena
Moderator sesji: prof. Piotr Juszkiewicz
Instytut Nauk o Ziemi UMCS w Lublinie
Al. Kraśnicka 2 cd – wejście od ulicy Głębokiej


____________________________________________________________________


INFO / PROGRAM / PARTNERZY / WYSTAWY / SESJA / >>>